Ginę gdzieś tam w tłumie, jako kolejna dziewczynka lubiąca pofantazjować o księciu na białym koniu, niezwykłych przygodach i marzeniach bez możliwości spełnienia.
Cóż, nie jestem nikim specjalnym, uwierzcie mi.
Lubię pisać o wszystkim: psach, autobusach miejskich, plaży, zachodach słońca i pewnie o tym, o czym nie powinnam pisać jako mała dziewczynka!
Tak czy inaczej - życzę powodzenia w moim świecie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz